Łzy - teksty piosenek
Zostań, to jeszcze nie pora Zostań choć jeszcze na chwilę Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze a łzy popyłną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu Ref. Uczę się ciebie na pamięć niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa Całego zdanie po zdaniu Tak, wiem Już teraz iść pora choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie Czas pędzi nieubłaganie Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana Ref. Uczę się ciebie na pamięć niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa Całego zdanie po zdaniu x2
Noc budzi dzień, idą razem przez kryształowy sen Grób pusty wciąż czeka na mnie, chce mnie wziąć Porwać mnie do baśni niekończącej się Pragne, wołam, zabierz mnie! Refren: To już mój ostatni dzień, czas nasz tutaj kończy się Więc jeśli chcesz - kochaj mnie, bo to już mój ostatni dzień Czerń jest jak biel po drugiej stronie w kryształowym śnie On śpi już tam, pięknie marzy, chce i ja Porwij mnie do baśni niekonczącej się Pragne, wołam, prowadź mnie! To już mój ostatni dzień, czas nasz tutaj kończy się Więc jeśli chcesz - kochaj mnie, bo ja pragnę cie! To już mój ostatni dzień, czas nasz tutaj kończy się Więc jeśli chcesz - kochaj mnie, bo to już mój ostatni dzień To już mój ostatni dzień, czas nasz tutaj kończy się Rozwijam skrzydła i frunę gdzieś do baśni niekończącej się
Było ciepłe lato, choć czasem padało Dużo wina się piło i mało się spało Tak zaczęła się wakacyjna przygoda On był jeszcze młody i ona była młoda Zakochani, przy świetle księżyca nocami Chodzili długimi, leśnymi ścieżkami Tak mijały tygodnie, lecz rozstania nadszedł czas Zawsze mówił jedno zdanie: "Moje śliczne Ty kochanie!" Ostatniego dnia tych pamiętnych wakacji Kochali się namiętnie w męskiej ubikacji I przysięgli przed Bogiem miłość wzajemną, Że za rok się spotkają i na zawsze ze sobą już będą Tęsknił za nią i pisał do niej listy miłosne W samotności przeżył jesień, zimę, wiosnę Nie wytrzymał do wakacji, postanowił ją odwiedzić, Bo nie dostał już dawno od niej żadnej odpowiedzi Gdy przyjechał do jej domu po dość długiej podróży Cieszył się, że ją zobaczy - w końcu tyle dla niej znaczył Lecz gdy ona go ujrzała, szybko się schowała Drzwi mu matka otworzyła i tak mu powiedziała: Ref.: Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka O nie, nie, nie... Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka (2x) Rozczarował się, bo takie są zawody miłosne Cierpiał całą jesień, zimę, no i wiosnę A gdy przeszło mu zupełnie, pojechał na wakacje W tamto miejsce, by zobaczyć tę pamiętną ubikację Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była Ucieszyła sie ogromnie, gdy go tylko zobaczyła Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka Odpowiedział jednym zdaniem: "Moje śliczne Ty kochanie!" Ref. (2x)
Ostatnio dodane zestawienia:
LisekWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
SONY Playstation 3 - 60GB HDD Śmieszne filmy wózki widłowe Meble pokojowe meble ogrodowe
| blog erotyczny