Łzy - teksty piosenek
Gdy z naszej wielkiej miłości zostaną tylko słowa, A z naszej namiętności zostaną niechciane pocałunki. Gdy niechęć będzie zbyt słaba byśmy mogli się rozstać. A moje sumienie będzie cicho szeptało: "Zostań!". Zdradzę Ci pewien sekret kochanie, pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie. Ref.: Przepraszam Cię, złamałam serce Twe, w kolejnym życiu będzie tak, jak tego chcesz. Więc wybacz mi, bo nie żałuję żadnej z chwil, nie czuję już nic. Gdy patrzysz tak na mnie i w oczach masz łzy... Gdy z naszej wielkiej miłości zostaną tylko wiersze, A każde z nas w innym pokoju odnajdzie swoje miejsce. Gdy w naszym wielkim domu czuję się jak w więzieniu. Gdy będziemy tak siedzieć godzinami w milczeniu. Zdradzę Ci pewien sekret kochanie, pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie. Ref.: Przepraszam Cię, złamałam serce Twe, w kolejnym życiu będzie tak, jak tego chcesz. Więc wybacz mi, bo nie żałuję żadnej z chwil, nie czuję już nic. Gdy patrzysz tak na mnie i w oczach masz łzy...
Zamknięta w tym pokoju z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt. Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca, gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień. Z marzeń buduje swoją nienawiść, na ścianach maluje swój dziki gniew. Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech. A oni nigdy nie usłyszą mnie! Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja. Za oknami noc biała od mrozu rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami, przez szpare przeciska się światło księżyca jak kochanek tuli i całuje mnie. W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach Skazana na ciemność uciekam przez śmierć. I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew By wytrwać w tym świecie, By nie poddać się Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja.
Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać Kochała się w kwiatach motylach i drzewach Była zawsze szczera i często się śmiała Choć była ładna przyjaciół nie miała W zeszycie pisała najskrytsze sekrety Lecz od śmierci matki przestała niestety Żyła z ojcem sama choć bił ją czasami Mówił jesteś nikim i gwałcił nocami Nie chciała już żyć nie wiedziała po co Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli Połykając wszystkie zasnęła powoli Chce być aniołem umierając śniła Rozłożyła skrzydła oczy otworzyła Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane Rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane Nie doszukuj się złych morałów w tej historii Na jej zakończenie jest wiele teorii Dostała nową szansę choć chciała być w niebie Co będzie dalej zależy od Ciebie Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei Ona się zmieniła Jej ojciec się zmienił I napiszę ostatnie zdanie w swym zeszycie Mogło mnie tu nie być choć tak kocham... życie
Ostatnio dodane zestawienia:
izusiaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
szybki kredyt gotówkowy BezpiecznyKierowca.pl Last minute tunezja Opisy do Gadu Gadu Kredyt mieszkaniowy
| blog erotyczny