Łzy - teksty piosenek
Gdy z naszej wielkiej miłości zostaną tylko słowa, A z naszej namiętności zostaną niechciane pocałunki. Gdy niechęć będzie zbyt słaba byśmy mogli się rozstać. A moje sumienie będzie cicho szeptało: "Zostań!". Zdradzę Ci pewien sekret kochanie, pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie. Ref.: Przepraszam Cię, złamałam serce Twe, w kolejnym życiu będzie tak, jak tego chcesz. Więc wybacz mi, bo nie żałuję żadnej z chwil, nie czuję już nic. Gdy patrzysz tak na mnie i w oczach masz łzy... Gdy z naszej wielkiej miłości zostaną tylko wiersze, A każde z nas w innym pokoju odnajdzie swoje miejsce. Gdy w naszym wielkim domu czuję się jak w więzieniu. Gdy będziemy tak siedzieć godzinami w milczeniu. Zdradzę Ci pewien sekret kochanie, pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie. Ref.: Przepraszam Cię, złamałam serce Twe, w kolejnym życiu będzie tak, jak tego chcesz. Więc wybacz mi, bo nie żałuję żadnej z chwil, nie czuję już nic. Gdy patrzysz tak na mnie i w oczach masz łzy...
Kolorowych snów na dobranoc już nikt nie życzy mi Nikt nie śpiewa mi kołysanek, dobrych ani złych Nie pamiętam już, o czym były stare bajki mojej babci Nie pamiętam słów mojej ulubionej kołysanki I nie wiedzieć czemu, czuję się jakaś dorosła Sama nie wiem, która w moim życiu to już wiosna O... jestem, jaka jestem o...robie zawsze to co zechce Chociaż wstaję bardzo wcześnie Bardzo późno chodzę spać Czasem nawet sobie przeklnę Zgadnijcie, jak Szczęśliwe dni są zapisane w pamiętniku mym Leżą gdzieś w kącie na strychu, przykryte nie wiadomo czym Już nie cieszą mnie kolorowe świąteczne prezenty Już nie działa magia ani czar kiedyś w nich zaklęty I nie wiedzieć czemu, czuję się jakaś dorosła Sama nie wiem, która w moim życiu to już wiosna O... jestem, jaka jestem o...robie zawsze to co zechce Chociaż wstaję bardzo wcześnie Bardzo późno chodzę spać Czasem nawet sobie przeklnę Zgadnijcie, jak Ze starych zdjęć spoglądają nieznajome twarze Wczoraj jeszcze młoda, jednak płynie czas tak jak w rzece woda Dziś wieczorem zasnę , wyjątkowo bardzo, bardzo wcześnie Może umrę we śnie!
To była wczesna jesień A może była późna Jesiennych deszczowych dni I tak przecież nikt nie rozróżnia Zamykam oczy i spuszczam głowę Gdy widzę Ciebie przypadkiem Gdy jestem w miejscach gdzie byliśmy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam ją Jesiennym wieczorem pod Twym parasolem W niebieskiej sukience, nie trzeba mi więcej Tak widziałam ją Na Twoich kolanach siedziała do rana I w Twoje ramiona tak słodko wtulona I coż mi pozostało z Twoich wielkich małych słów Jesiennych obietnic że nie znikniesz Nigdy z moich snów I ciągle próbóję zapomnieć o wszystkim Gdy palę Twe fotografie Gdy jestem w miejscach gdzie bylismy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam Cię I chciałam bez słowa Cię znów pocałować Lecz w Twoje ramiona wtuliła się ona Tak widziałam Was I zrozumiałam że miłość przegrała Zostały wspomnienia, nie będę nic zmieniać
Ostatnio dodane zestawienia:
izusiaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
Narty Włochy Księgarnia internetowa kserokopiarki Pensjonat Daria druk wielkoformatowy
| blog erotyczny