Łzy - teksty piosenek
Zamknięta w tym pokoju z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt. Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca, gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień. Z marzeń buduje swoją nienawiść, na ścianach maluje swój dziki gniew. Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech. A oni nigdy nie usłyszą mnie! Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja. Za oknami noc biała od mrozu rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami, przez szpare przeciska się światło księżyca jak kochanek tuli i całuje mnie. W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach Skazana na ciemność uciekam przez śmierć. I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew By wytrwać w tym świecie, By nie poddać się Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja.
Pamiętam wciąż zabawy w białej pościeli Pocałunki i słowa że nic nas nie rozdzieli Pamiętam wszystkie ucieczki i powroty I dłoni błądzących delikatny twój dotyk Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam Pamiętam też rozmowy namiętne i szczere Twoich ust prawdziwa słodycz była jak cukierek Pamiętam też podróże nad wielkie jeziora I wszystkie nasze dni w tęczowych kolorach Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło, że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam Już zapomniałam jak to jest gdy przy mnie jesteś ty I trochę ciebie brak gdy z oczu płynną łzy Na zdjęciu twoja twarz to wszystko co dziś mam Wciąż przypomina mi najlepsze w życiu dni Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło, że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam
To była wczesna jesień A może była późna Jesiennych deszczowych dni I tak przecież nikt nie rozróżnia Zamykam oczy i spuszczam głowę Gdy widzę Ciebie przypadkiem Gdy jestem w miejscach gdzie byliśmy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam ją Jesiennym wieczorem pod Twym parasolem W niebieskiej sukience, nie trzeba mi więcej Tak widziałam ją Na Twoich kolanach siedziała do rana I w Twoje ramiona tak słodko wtulona I coż mi pozostało z Twoich wielkich małych słów Jesiennych obietnic że nie znikniesz Nigdy z moich snów I ciągle próbóję zapomnieć o wszystkim Gdy palę Twe fotografie Gdy jestem w miejscach gdzie bylismy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam Cię I chciałam bez słowa Cię znów pocałować Lecz w Twoje ramiona wtuliła się ona Tak widziałam Was I zrozumiałam że miłość przegrała Zostały wspomnienia, nie będę nic zmieniać
Ostatnio dodane zestawienia:
izusiaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
rowery kraków sauny Darmowe gry lord of the rings Sony Alpha
| blog erotyczny