Łzy - teksty piosenek
Tańcz, zaprosili cię na bal Bierz co chcesz, póki zabawa jeszcze trwa Mnóstwo par tańczących równo w takt Choćby chcieli przestać, nie ma jak Muzyka ciągle gra, tańczę i ja Patrz, piękną maskę każdy założył na swoją twarz Sprawdź dobrze, pewnie i też ją masz A muzyka ciągle gra, w parze ty i ja Czarny deszcz fałszywych nut chociaż pięciolinia pusta Podłych kłamstw najsłodszy miód metodą usta-usta Czarny deszcz fałszywych nut Sam byś zagrał gdybyś tylko mógł Sam byś zagrał gdybyś tylko mógł Muzyka ciągle gra, bal ciągle trwa Czarny deszcz fałszywych nut chociaż pięciolinia pusta Podłych kłamstw najsłodszy miód metodą usta-usta Weź to, co chciałeś mieć i uciekaj stąd, uciekaj stąd Weź to, co chciałeś mieć i uciekaj stąd, uciekaj stąd
W moim mieście pogasły już światła w całym bloku wszyscy grzecznie śpią obok monitora szklanka wody, to energia na całą noc pisze słowa, których nigdy nie wypowiem ty je czytasz, bo nie patrzysz w moje oczy tak naprawde nigdy się nie dowiesz jak smakują moje usta i jak pachną włosy Bo ty i ja, anioły dwa mijamy się każdego dnia bo ty i ja, to tylko gra czy skończy się gdy spadnie pierwsza łza W moim mieście zapadła znów noc w całym bloku wszyscy grzecznie śpią klawiatura sprawna i gotowa aby znowu kogos oczarować pisze zdania, których nigdy nie wypowiem pełne uczuc słowa, wiersze o miłości tak naprawde nigdy się nie dowiesz czy po drugiej stronie siedzi anioł a nie człowiek
Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać Kochała się w kwiatach motylach i drzewach Była zawsze szczera i często się śmiała Choć była ładna przyjaciół nie miała W zeszycie pisała najskrytsze sekrety Lecz od śmierci matki przestała niestety Żyła z ojcem sama choć bił ją czasami Mówił jesteś nikim i gwałcił nocami Nie chciała już żyć nie wiedziała po co Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli Połykając wszystkie zasnęła powoli Chce być aniołem umierając śniła Rozłożyła skrzydła oczy otworzyła Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane Rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane Nie doszukuj się złych morałów w tej historii Na jej zakończenie jest wiele teorii Dostała nową szansę choć chciała być w niebie Co będzie dalej zależy od Ciebie Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei Ona się zmieniła Jej ojciec się zmienił I napiszę ostatnie zdanie w swym zeszycie Mogło mnie tu nie być choć tak kocham... życie
Ostatnio dodane zestawienia:
izusiaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
Noclegi Szczepankowo Porcelana Dowcipy Życzenia kosmetyki
| blog erotyczny