Łzy - teksty piosenek
Potrzebuję jeszcze trochę czasu, Trochę czasu, by zakończyć to. Aby móć żyć tak, jak chcę, Aby móc żyć tak, jak chcę. Czy każda góra jest tylko skałą? Czy twoje ramię to tylko ramię, Które otula mnie co rano, Kiedy zimno robi się? W moim życiu jest więcej bólu niż radości, Nie wiem, czy los uśmiechnie kiedyś do mnie się. Nie potrafię zabić tego, co do ciebie czuję, Nie potrafię zabić, nie. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć. Potrzebuję trochę czasu, Trochę czasu, by zrozumieć i Boże potrzebuję Cię, By od nowa zacząć żyć. W moim życiu jest więcej bólu niż radości, Nie wiem, czy los uśmiechnie kiedyś do mnie się. Nie potrafię zabić tego, co do ciebie czuję, Nie potrafię zabić, nie. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć.
Zamknięta w tym pokoju z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt. Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca, gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień. Z marzeń buduje swoją nienawiść, na ścianach maluje swój dziki gniew. Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech. A oni nigdy nie usłyszą mnie! Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja. Za oknami noc biała od mrozu rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami, przez szpare przeciska się światło księżyca jak kochanek tuli i całuje mnie. W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach Skazana na ciemność uciekam przez śmierć. I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew By wytrwać w tym świecie, By nie poddać się Siedzę i czekam, wiara to siła jest mój własny świat żyje tylko ja! Wszytko jest inne nie istnieje nadzieja jest mój własny świat umre tylko ja.
Kolorowych snów na dobranoc już nikt nie życzy mi Nikt nie śpiewa mi kołysanek, dobrych ani złych Nie pamiętam już, o czym były stare bajki mojej babci Nie pamiętam słów mojej ulubionej kołysanki I nie wiedzieć czemu, czuję się jakaś dorosła Sama nie wiem, która w moim życiu to już wiosna O... jestem, jaka jestem o...robie zawsze to co zechce Chociaż wstaję bardzo wcześnie Bardzo późno chodzę spać Czasem nawet sobie przeklnę Zgadnijcie, jak Szczęśliwe dni są zapisane w pamiętniku mym Leżą gdzieś w kącie na strychu, przykryte nie wiadomo czym Już nie cieszą mnie kolorowe świąteczne prezenty Już nie działa magia ani czar kiedyś w nich zaklęty I nie wiedzieć czemu, czuję się jakaś dorosła Sama nie wiem, która w moim życiu to już wiosna O... jestem, jaka jestem o...robie zawsze to co zechce Chociaż wstaję bardzo wcześnie Bardzo późno chodzę spać Czasem nawet sobie przeklnę Zgadnijcie, jak Ze starych zdjęć spoglądają nieznajome twarze Wczoraj jeszcze młoda, jednak płynie czas tak jak w rzece woda Dziś wieczorem zasnę , wyjątkowo bardzo, bardzo wcześnie Może umrę we śnie!
Ostatnio dodane zestawienia:
fefaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
STS Wyszukiwarka mp3 DIETY Antymuza Kamień
| blog erotyczny