Łzy - teksty piosenek
Pamiętam wciąż zabawy w białej pościeli Pocałunki i słowa że nic nas nie rozdzieli Pamiętam wszystkie ucieczki i powroty I dłoni błądzących delikatny twój dotyk Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam Pamiętam też rozmowy namiętne i szczere Twoich ust prawdziwa słodycz była jak cukierek Pamiętam też podróże nad wielkie jeziora I wszystkie nasze dni w tęczowych kolorach Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło, że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam Już zapomniałam jak to jest gdy przy mnie jesteś ty I trochę ciebie brak gdy z oczu płynną łzy Na zdjęciu twoja twarz to wszystko co dziś mam Wciąż przypomina mi najlepsze w życiu dni Czy kiedy już kochanków wreszcie nam zabraknie Będziemy znowu czytać w swoich sercach w swoich myślach Nie będzie nam się śniło, że będzie tak jak było Chyba się dziś na nowo w tobie zakochałam
Chowam Cię pod posuszkę i śnię o tym co niby było. Twój zapach, Twe myśli i Twoja wielka miłość. Twój pierścionek na mojej dłoni błyszczy jak nigdy wcześniej. Noc się kończy, samotność boli, czy spotkam Cię jeszcze? Chowam Cię pod poduszkę, by nie śnić o tym co było. Twój zapach, Twe myśli i ta okłamana miłość. Smak Twoich ust na moich ustach, tak gorzki jak nigdy wcześniej. Mówiłeś "na zawsze" a jednak opuszczasz, nie ma Cię nawet we śnie. Ref.: Lecz nie budź mnie, mogę nie istnieć, wciąż kocham Cię! Nie mów nigdy o nas my, to tylko ja i tylko Ty! Zapomnieć chcę, o wszystkim... Nasze gwiazdy pogasły, noc bez siebie już mamy za sobą. Lecz czas się wtedy zatrzymał, pokój wciąż pachnie Tobą. Już za późno bym mogła zapomnieć i po co to wszystko było? Zostało mi tylko wiele wspomnieć, a dla Ciebie to nie była miłość! Ref.: I nie budź mnie, mogę nie istnieć, wciąż kocham Cię! Nie mów nigdy o nas my, to tylko ja i tylko Ty! Zapomnieć chcę, o wszystkim...
Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać Kochała się w kwiatach motylach i drzewach Była zawsze szczera i często się śmiała Choć była ładna przyjaciół nie miała W zeszycie pisała najskrytsze sekrety Lecz od śmierci matki przestała niestety Żyła z ojcem sama choć bił ją czasami Mówił jesteś nikim i gwałcił nocami Nie chciała już żyć nie wiedziała po co Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli Połykając wszystkie zasnęła powoli Chce być aniołem umierając śniła Rozłożyła skrzydła oczy otworzyła Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane Rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane Nie doszukuj się złych morałów w tej historii Na jej zakończenie jest wiele teorii Dostała nową szansę choć chciała być w niebie Co będzie dalej zależy od Ciebie Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei Ona się zmieniła Jej ojciec się zmienił I napiszę ostatnie zdanie w swym zeszycie Mogło mnie tu nie być choć tak kocham... życie
Ostatnio dodane zestawienia:
KemonoWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
Noclegi Koszelówka Kawały hosting pozycjonowanie Ogłoszenia nieruchomości Gdynia
| blog erotyczny