Łzy - teksty piosenek
Czasem myślę co mam zrobić z życiem swym Niewiele wiem, niwiele wiem Może zniknąć gdzieś tak, jak ognia cień A może nie, a może nie Wokół siebie tylu różnych ludzi mam Nienawidzą mnie, nienawidzą mnie Gdzieś na niebie gwiazda lśni Lecz nie dla mnie (Nie dla ciebie) Układanka kończy bajkę, wieje wiatr Nade mną kat, nade mną kat Co dzień słyszę słowa, których dość już mam Już je znam, już je znam Wyciągnięta dłoń gdzieś znów chowa się Znów nie czuję jej, nie czuję jej I marzenia mi umknęły, zamknęły się drzwi Drzwi zamknęły się Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Krew rozrywa mnie, już nie mieści w żyłach się Uciekam w sen, uciekam w sen A za oknem na gitarze zagrał ktoś Prosząc o grosz, choć o grosz, Bo nie cofnie się przed ciosem skały moc Znów ciemna noc, znów ciemna noc O kamienny bijąc dzień, co się kończy, co kończy się Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie...
To była wczesna jesień A może była późna Jesiennych deszczowych dni I tak przecież nikt nie rozróżnia Zamykam oczy i spuszczam głowę Gdy widzę Ciebie przypadkiem Gdy jestem w miejscach gdzie byliśmy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam ją Jesiennym wieczorem pod Twym parasolem W niebieskiej sukience, nie trzeba mi więcej Tak widziałam ją Na Twoich kolanach siedziała do rana I w Twoje ramiona tak słodko wtulona I coż mi pozostało z Twoich wielkich małych słów Jesiennych obietnic że nie znikniesz Nigdy z moich snów I ciągle próbóję zapomnieć o wszystkim Gdy palę Twe fotografie Gdy jestem w miejscach gdzie bylismy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam Cię I chciałam bez słowa Cię znów pocałować Lecz w Twoje ramiona wtuliła się ona Tak widziałam Was I zrozumiałam że miłość przegrała Zostały wspomnienia, nie będę nic zmieniać
Było ciepłe lato, choć czasem padało Dużo wina się piło i mało się spało Tak zaczęła się wakacyjna przygoda On był jeszcze młody i ona była młoda Zakochani, przy świetle księżyca nocami Chodzili długimi, leśnymi ścieżkami Tak mijały tygodnie, lecz rozstania nadszedł czas Zawsze mówił jedno zdanie: "Moje śliczne Ty kochanie!" Ostatniego dnia tych pamiętnych wakacji Kochali się namiętnie w męskiej ubikacji I przysięgli przed Bogiem miłość wzajemną, Że za rok się spotkają i na zawsze ze sobą już będą Tęsknił za nią i pisał do niej listy miłosne W samotności przeżył jesień, zimę, wiosnę Nie wytrzymał do wakacji, postanowił ją odwiedzić, Bo nie dostał już dawno od niej żadnej odpowiedzi Gdy przyjechał do jej domu po dość długiej podróży Cieszył się, że ją zobaczy - w końcu tyle dla niej znaczył Lecz gdy ona go ujrzała, szybko się schowała Drzwi mu matka otworzyła i tak mu powiedziała: Ref.: Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka O nie, nie, nie... Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka (2x) Rozczarował się, bo takie są zawody miłosne Cierpiał całą jesień, zimę, no i wiosnę A gdy przeszło mu zupełnie, pojechał na wakacje W tamto miejsce, by zobaczyć tę pamiętną ubikację Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była Ucieszyła sie ogromnie, gdy go tylko zobaczyła Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka Odpowiedział jednym zdaniem: "Moje śliczne Ty kochanie!" Ref. (2x)
Ostatnio dodane zestawienia:
fefaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
Narty Włochy Księgarnia internetowa kserokopiarki Pensjonat Daria druk wielkoformatowy
| blog erotyczny