Łzy - teksty piosenek
Czasem myślę co mam zrobić z życiem swym Niewiele wiem, niwiele wiem Może zniknąć gdzieś tak, jak ognia cień A może nie, a może nie Wokół siebie tylu różnych ludzi mam Nienawidzą mnie, nienawidzą mnie Gdzieś na niebie gwiazda lśni Lecz nie dla mnie (Nie dla ciebie) Układanka kończy bajkę, wieje wiatr Nade mną kat, nade mną kat Co dzień słyszę słowa, których dość już mam Już je znam, już je znam Wyciągnięta dłoń gdzieś znów chowa się Znów nie czuję jej, nie czuję jej I marzenia mi umknęły, zamknęły się drzwi Drzwi zamknęły się Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Krew rozrywa mnie, już nie mieści w żyłach się Uciekam w sen, uciekam w sen A za oknem na gitarze zagrał ktoś Prosząc o grosz, choć o grosz, Bo nie cofnie się przed ciosem skały moc Znów ciemna noc, znów ciemna noc O kamienny bijąc dzień, co się kończy, co kończy się Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie, nie chyba nie (Nie mnie) W życiu tylko jeden cud Już nie będzie go w wargi gryźć do samej krwi Z bólu w niebo wyć Horoskopy mówią, że ułoży się Chyba nie mnie...
To ja, Narcyz się nazywam Przepraszam i dziękuję - ja tych słów nie używam Jestem piękny i uroczy - popatrzycie w moje oczy Jestem przecież najpiękniejszy, a na pewno najskromniejszy To ja, Narcyz się nazywam Powodzenia oraz proszę - ja tych słów nie używam Jestem śliczny jak kwiatuszek, który wabi setki muszek Niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie były moje Niech dziś mój pocałunek na ustach innej gości Byś mogła się przekonać, jak ona Ci zazdrości Niech moje słodkie ręce dziś pieszczą innej ciało Byś mogła się przekonać, jak krzyczy: "Mało, mało!" To ja, Narcyz się nazywam Przepraszam i dziękuję - ja tych słów nie używam Jestem piękny i uroczy - popatrzycie w moje oczy Jestem przecież najpiękniejszy, a na pewno najskromniejszy To ja, Narcyz się nazywam Powodzenia oraz proszę - ja tych słów nie używam Jestem śliczny jak kwiatuszek, który wabi setki muszek Niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie były moje Niech dziś mój pocałunek na ustach innej gości Byś mogła się przekonać, jak ona Ci zazdrości Niech moje słodkie ręce dziś pieszczą innej ciało Byś mogła się przekonać, jak krzyczy: "Mało, mało!"
To była wczesna jesień A może była późna Jesiennych deszczowych dni I tak przecież nikt nie rozróżnia Zamykam oczy i spuszczam głowę Gdy widzę Ciebie przypadkiem Gdy jestem w miejscach gdzie byliśmy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam ją Jesiennym wieczorem pod Twym parasolem W niebieskiej sukience, nie trzeba mi więcej Tak widziałam ją Na Twoich kolanach siedziała do rana I w Twoje ramiona tak słodko wtulona I coż mi pozostało z Twoich wielkich małych słów Jesiennych obietnic że nie znikniesz Nigdy z moich snów I ciągle próbóję zapomnieć o wszystkim Gdy palę Twe fotografie Gdy jestem w miejscach gdzie bylismy razem Przystaję i płaczę ukradkiem Tak widziałam Cię I chciałam bez słowa Cię znów pocałować Lecz w Twoje ramiona wtuliła się ona Tak widziałam Was I zrozumiałam że miłość przegrała Zostały wspomnienia, nie będę nic zmieniać
Ostatnio dodane zestawienia:
fefaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
Narty Włochy Księgarnia internetowa kserokopiarki Pensjonat Daria druk wielkoformatowy
| blog erotyczny