Łzy - teksty piosenek
Jesteś piękna mówiłeś nie wiem po co Pewnie nie pamiętasz już jak na imię mam Lecz nie przejmuj się nie myśle już o Tobie nocą Bo od dawna jak Ty mnie nie kocham cie i ja Więc zgaś światło i pokaż swoja twarz Będe twoja choć fałszywą gre wciąż grasz Ty, Ty, Ty mnie nie kochasz Nie kochasz mnie 2x Julia, tak na imię mam 2x Pewnie myślisz, że skradłeś moje serce Pewnie myślisz, że przy Tobie będe trwać Mylisz się nie spotkasz mnie już nigdy więcej Nie potrafie dłużej w Twoje kłamstwa grać Nie mam Ci już nic do powiedzenia Szepne tylko ostatnie dowidzenia Ty, Ty, Ty mnie nie kochasz Nie kochasz mnie 2x Tak naprawde wiele dałabym by z Toba być I tak wiele dałabym lecz nie mam nic I tak wiele dałabym by dotknąc gwiazd I tak chciałbym byś przy mnie trwał Bo tak naprawde wszytstko czego pragne to przy Tobie być I tak naprawde wszystkim czego pragne jestes ty... Ty, Ty, Ty mnie nie kochasz Nie kochasz mnie 4x
Potrzebuję jeszcze trochę czasu, Trochę czasu, by zakończyć to. Aby móć żyć tak, jak chcę, Aby móc żyć tak, jak chcę. Czy każda góra jest tylko skałą? Czy twoje ramię to tylko ramię, Które otula mnie co rano, Kiedy zimno robi się? W moim życiu jest więcej bólu niż radości, Nie wiem, czy los uśmiechnie kiedyś do mnie się. Nie potrafię zabić tego, co do ciebie czuję, Nie potrafię zabić, nie. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć. Potrzebuję trochę czasu, Trochę czasu, by zrozumieć i Boże potrzebuję Cię, By od nowa zacząć żyć. W moim życiu jest więcej bólu niż radości, Nie wiem, czy los uśmiechnie kiedyś do mnie się. Nie potrafię zabić tego, co do ciebie czuję, Nie potrafię zabić, nie. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć. Chcę kochać całą sobą, więc powiedz, jak to zrobić mam. Chcę poczuć, co to miłość i naprawdę zacząć żyć.
Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać Kochała się w kwiatach motylach i drzewach Była zawsze szczera i często się śmiała Choć była ładna przyjaciół nie miała W zeszycie pisała najskrytsze sekrety Lecz od śmierci matki przestała niestety Żyła z ojcem sama choć bił ją czasami Mówił jesteś nikim i gwałcił nocami Nie chciała już żyć nie wiedziała po co Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli Połykając wszystkie zasnęła powoli Chce być aniołem umierając śniła Rozłożyła skrzydła oczy otworzyła Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane Rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane Nie doszukuj się złych morałów w tej historii Na jej zakończenie jest wiele teorii Dostała nową szansę choć chciała być w niebie Co będzie dalej zależy od Ciebie Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei Ona się zmieniła Jej ojciec się zmienił I napiszę ostatnie zdanie w swym zeszycie Mogło mnie tu nie być choć tak kocham... życie
Ostatnio dodane zestawienia:
izusiaWasze ulubione piosenki:
Najpopularnijesze utwory:
Łzy | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl
lord of the rings Programy partnerskie stancje łódź Spedycja konferencje warszawa
| blog erotyczny